Ośrodek Parafialny w Colchester
                                                                                                                Msze Święte w kościele St. James The Less, 51 Priory Street, CO1 2QB 
POLSKA PARAFIA - ŚW. STANISŁAWA KOSTKI
LOCAL POLISH CATHOLIC MISSION IN IPSWICH, Charity No 1119423
DUSZPASTERZE : KS. WIESŁAW MRÓZ ( 07935895253)
82 Wellesley Road, Ipswich,
IP4 1PH, UK Tel. (01473) 217391
Po nici dobrych myśli osiągnąć
dojrzałość
i po kamykach z dobrych
uczynków nad rwącym potokiem dotrzeć do wieczności. :)

Akt ofiarowania się w niewolę miłości Jezusa Chrustusa przez ręce Maryi według Św. Ludwika Marii Grignion de Montfort

A B C OSOBISTEGO ODDANIA SIĘ MARYI
Część I
Wprowadzenie
Za najwyższy akt czci Najświętszej Maryi Panny uważa się całkowite
osobiste oddanie Jej siebie. Do niedawna pierwsze syntetyczne ujęcie
tego sposobu uczczenia wielkiej Matki Boga przypisywano francuskiemu
kapłanowi z przełomu XVII-XVIII wieku św. Ludwikowi de Montfort
(1673-1716). Oddanie według św. Ludwika de Montfort zyskało w naszym
stuleciu nie tylko wielką popularność, ale zasłużyło na szczególną
aprobatę i zachętę ze strony Nauczycielskiego Urzędu Kościoła i wielu
wybitnych teologów. Stało się tym samym własnością Kościoła i wyrazem
jego autentycznej maryjnej pobożności.

Wszyscy papieże naszego stulecia
oddali się osobiście Maryi w świętą niewolę miłości. W dobie Milenium
chrześcijaństwa szerzymy własną ideę społecznego oddania Narodu w
macierzyńską niewolę Maryi za wolność Kościoła w świecie współczesnym,
ale nadto sięgając do autentycznych wzorców kościelnego nabożeństwa do
Maryi, wprowadzić pragniemy w możliwie najszersze kręgi wierzących
Polaków praktykę osobistego oddania się Matce Bożej.
Sięgamy jednak nie tylko do św. Ludwika, ale wykorzystać pragniemy
rodzime doświadczenia XVI i XVII-wiecznych polskich niewolników Maryi, a
nadto i przede wszystkim ideologię wielkiego „Szaleńca Maryi
Niepokalanej” św. Maksymiliana Kolbe i osiągnięcia polskich duszpasterzy
maryjnych doby powojennej. Zanim w przyszłości ukażą się obszerniejsze i
wyczerpujące tak od strony teologicznej jak duszpastersko-praktycznej
opracowania tego zagadnienia, oddajemy w ręce polskich duszpasterzy i
tych wiernych, którzy zechcieliby związać się z Maryją aktem osobistego
oddania, zbiór najbardziej elementarnych uwag o teorii i praktyce tego
nabożeństwa. Zawarte tu myśli ujęte w formie prostych rozważań stanowić
mają pomoc w praktycznym przygotowaniu się do oddania i w pierwszych
krokach życia na drodze oddania. Tego, kto się oddał, reszty nauczy
Matka Boża.

OSOBISTEGO ODDANIA SIĘ MARYI
Sens Życia

Nie ukrywaj niczego, ale powiedz, czy jesteś szczęśliwy? Mało jest ludzi
szczęśliwych. Osiągniesz spełnienie różnych pragnień i wkrótce mówisz:
to nie to. Dlaczego tak jest? Tak stworzony jest człowiek, że nic na
ziemi w pełni go nie nasyci. Tylko ten, kto posiada Boga umie być
szczęśliwy. Czy wierzysz, że jedynie Bóg jest twoim szczęściem? Nie
czytaj dalej, dopóki nie odpowiesz na to pytanie. Życie jest bardzo
poważne. Żyje się jeden raz i od tego zależy cała wieczność. Albo
wieczne szczęście, albo wieczne nieszczęście. Ale zbawieni będą
szczęśliwymi w różnym stopniu, jedni więcej, drudzy mniej, zależnie od
tego, jak żyli na ziemi. Gdybyś wiedział, co znaczy być w niebie na
wyższym stopniu, byłbyś wszystko poświęcił, by ten stopień osiągnąć. Czy
jesteś gotów wszystko poświęcić, żeby osiągnąć możliwie najwyższy
stopień chwały i szczęścia w niebie? Nie będzie można powtórzyć życia.
Każdy krok jest w nim ważny, każdy się liczy. Fałszywy krok, grzech,
jest zawsze stratą, znakiem niedorozwoju, umniejszeniem siebie. Czy
chcesz nie popełnić fałszywych kroków? Dwóch rzeczy potrzeba, by zawsze
wybrać dobro: wiedzieć co w tej chwili jest dla mnie najlepsze i chcieć
to wykonać. Wybieramy źle, bo nie wiemy, albo nie chce nam się wybrać z
tego co lepsze. Dopóki nie nauczysz się wybierać zawsze tego co dla
ciebie najlepsze, nie będziesz szczęśliwy. Co jest dla ciebie w każdej
chwili najlepsze? Często nie wiesz ale Bóg wie, On ma plan twego życia.
Nikogo nie stwarza bez dokładnego planu. Wybrał i przeznaczył dla ciebie
szczęśliwe miejsce w niebie. Wyznaczył też drogę, najlepsze zadanie na
każdą chwilę. Musisz znaleźć sposób, by dowiedzieć się od Boga, co masz w
każdej chwili uczynić. To jednak nie jest łatwe. Jeszcze trudniej bywa
wykonać poznany plan Boży. Bóg jest dobrym wychowawcą i wie, że człowiek
dorasta przez pracę i cierpienie, a to nam się nie podoba. Często
wiemy, czego Bóg pragnie, a nie chce nam się Jego woli spełnić. Bardzo
nierozsądnie postępuje człowiek, który nie chce pełnić woli Bożej.
Najlepszy bowiem sposób życia gwarantujący na ziemi pełnię i godność
osobistą, a w niebie największą chwałę, to pełnić wiernie Boży plan,
Bożą wolę. Czy wierzysz, że Bóg prawdziwie cię kocha i wszystko, co ci
zsyła jest Jego miłością? Czy szczerze chcesz każdą Jego wolę wypełnić?
Bóg wie, że po grzechu pierworodnym twój umysł nie umie dobrze rozeznać,
co dobre i złe, że twoja wola jest chwiejna, egoistyczna, że uciekasz
od trudu i ofiary, a gonisz za tym, co przyjemne. Bóg daje ci szczególną
pomoc, byś dobrze poznawał Jego wolę i zawsze ją spełniał. Jest nią Maryja.
Ona zawsze wybierała to, co się Bogu spodoba, zawsze wiernie spełniała
każde Boże życzenie. Dlatego otrzymała łaskę, że może być dla ciebie
pomocą nieustanną. Im bardziej się do Niej zbliżysz, tym więcej będzie
ci mogła pomóc. Przy Niej skończy się twoje opóźnienie w rozwoju
duchowym, rychło osiągniesz właściwy wzrost, a będąc Jej wierny
dojdziesz do pełni. Możesz z Jej pomocy skorzystać, możesz Jej pomoc
odrzucić. Czy chcesz skorzystać z pomocy MARYI ?

IDEOLOGIA OSOBISTEGO ODDANIA SIĘ MARYI

1) Kim jest dla nas Maryja?
Maryja jest stworzeniem Bożym, jak my,
sama z siebie jest niczym i wszystko zawdzięcza Bogu. Bóg jednak uczynił
Ją najpiękniejszym i najmożniejszym po Chrystusie człowiekiem. Nie
potrzebował Jej do wykonania Swoich planów, ale z miłości dla Niej i dla
ludzi powołał Ją do życia i przez Nią chce spełniać największe Swe
dzieła.
Maryja jest Matką Bożą i ten przywilej,
jedyny i niepojęty, wynosi Ją ponad wszystkie stworzenia. Wejście w
tajemniczy związek z Trójcą Świętą sprawia, że Maryja jest dla nas
tajemnicą. Maryja jest Matką Odkupiciela i z tego tytułu jest naszą Współodkupicielką.
Stojąc pod krzyżem płaciła wraz z Chrystusem i w zależności od Niego
bólem Swego Niepokalanego Serca cenę Odkupienia. Z tego tytułu ma prawo,
do każdego człowieka, bo współwysłużyła każdemu razem z Jezusem życie
wieczne.
Maryja jest Pośredniczką wszystkich
łask. Nic nie przychodzi do nas od Boga bez Niej. Syn przekazał Jej
wszystko, co zdobył przez Swe zbawcze życie i śmierć. Maryja każdą łaskę
może uprosić i każdą jaką otrzymujemy uprasza rzeczywiście.
Maryja jest Królową Świata,
Aniołów i ludzi. Posiada nie tylko królewską godność, ale prawdziwą
królewską władzę. Jest królową potężną i nie oprze się Jej nic. Bóg Jej
niczego nie odmawia, a Ona wie, o co Go może prosić. Królowa świata
posiada moc nad szatanem. Zły duch lęka się Jej bardziej niż wszystkich
aniołów i świętych.
Maryja jest Matką Kościoła i Matką ludzi. Jest
Matką Mistycznego Ciała, jego nadprzyrodzonego życia. Bóg przez Nią
daje Kościołowi i każdemu z jego członków Swoje życie, przez Nią daje
siłę, wzrost i rozwój.
Jeśli Bóg uczynił Maryję tak wielką i
piękną i wprowadził Ją tak głęboko w dzieło zbawcze, w życie Kościoła i
każdego z nas, uczynisz bardzo mądrze, gdy postarasz się związać z Nią
jak najściślej.

2. Co to jest oddanie się Maryi?

Istota stworzona cofa się w rozwoju w miarę jak oddaje się niższej od
siebie, a doskonali się i rozwija w miarę jak oddaje się istocie wyższej
i lepszej. Najlepiej, jeżeli się odda Matce Bożej, bo Ona jest
Najświętsza i ma wszystkie łaski dla wszystkich. Im kto bardziej zbliży
się do Maryi, tym więcej się osobiście rozwinie i tym więcej zdziała
dobrego, tym bardziej będzie szczęśliwy. Ludzie w różnym stopniu
związani są z Matką Bożą. Jedni tylko rzadko odzywają się do Niej
modlitwą „Zdrowaś Maryjo”, czy jakimś aktem strzelistym. To stopień
najniższy. Inni modlą się do Niej codziennie odmawiając różaniec – to
stopień wyższy. Jeszcze inni włączają się do żywego różańca czy
wstępują, do zakonu poświęconego Jej czci. To wysoki stopień związania
się z Nią. Ale najwyższym z wszystkich jest całkowite oddanie Jej siebie
na własność Jeśli chcesz oddać się Matce Bożej powinieneś Jej
powiedzieć: „Matko, kocham Cię, mam do Ciebie pełne zaufanie i
dlatego oddaję się Tobie całkowicie, by przez Ciebie należeć do
Chrystusa. Oddaję Ci moje ciało z wszystkimi jego członkami i
zdolnościami, moją duszę i wszystkie jej władze, wszystko to, co
posiadam z rzeczy materialnych i kiedykolwiek będę posiadał, także
wszystkie moje dobra duchowe i nadprzyrodzone. Oddaję się Tobie do
dyspozycji, byś uważała mnie za Swoją własność i czyniła ze mną i
wszystkim co posiadam, co się Tobie podoba. Wiem, że Ty lepiej znasz
wolę Bożą, dlatego proszę byś nie oglądała się na moją wolę i moje
życzenia, gdyby były odmienne od Twoich, ale przeprowadzała Swoje i Boże
plany nawet wbrew mojej woli.” Kto oddaje Maryi swoje ciało,
pozwala Jej czynić z nim, co Ona uzna za właściwe i potrzebne. Jeśli
zechce ciału dać radość, przyjmę radość. Jeśli potrzebna Jej będzie moja
choroba, przyjmę chorobę (cierpienie). Wszystkie zmysły mego ciała mają
być Jej własnością. Oddaję Maryi duszę z wszystkimi jej władzami. Tym
samym pozwalam Jej wszystko w sobie pozmieniać. Pozmieniać myśli, by
stały, się podobne do Jej myśli. Pragnienia, by były coraz bliższe Jej
pragnieniom. Uczucia, by jednoczyły się z Jej uczuciami. Chcę mieć całą
duszę otwartą na wszystko, co zechce mi przekazać. Pozwalam Jej także,
wszystko, co mam w duszy zabrać. Oddaję Maryi wszystkie dobra
zewnętrzne. Odtąd wszystko co mam: odzież, zegarek, pióro, mieszkanie,
wszystko co mam i kiedykolwiek będę posiadał, jest Jej własnością i ]za
Jej zgodą. Oddaję Maryi także wszystkie dobra nadprzyrodzone. Są wśród
nich także te, których nie można odstąpić: osobiste zasługi i stopień
łaski uświęcającej. Oddaję je Maryi na „przechowanie”. Są i takie, które
mogą być odstąpione: odpusty, zadośćuczynienie, owoce błagań. To
pozwalam dać komukolwiek zechce. Musisz to dobrze przemyśleć. Jeżeli
lękasz się takiego oddania, zastanów się, czy nie masz do Maryi za mało
zaufania. Jeżeli tak się oddasz, ty sam i wszystko, co do ciebie należy,
staje się od tej chwili własnością Matki Bożej. Także i twoja
przyszłość została złożona w Jej ręce. To najwyższy akt czci, zaufania i
miłości, a Jego następstwa mogą być bezcenne. Pamiętaj jednak, że
oddając się, nie ty wyświadczasz Maryi przysługę, ale Ona okazuje ci
wielką miłość, że podsuwa ci chęć oddania się i pragnie cię przyjąć.

3) Jakie powinno być oddanie?
Gdy zastanowisz się nad przymiotami oddania, lepiej zrozumiesz, na czym ono polega.

a) Oddaj się Maryi na własność.
Na własność, a nie tylko w opiekę. Wielu pragnie, by Maryja im służyła.
Ty się tak oddaj, by Maryja wiedziała, że ty chcesz Jej służyć. Oddaj
się dla Jej dobra, nie dla swego. Oddaj się, by Ona miała z ciebie
chwałę i korzyść, jeżeli to możliwe i dowolnie mogła cię użyć dla
większej chwały BOGA i zbawienia dusz. Oddaj się Jej tak, jak darujesz
książkę na imieniny: To przynosi głęboki pokój. To jest zarazem bardzo
radykalne i sprowadzi twoją religijność z pobożności powierzchownej do
pełnego realizmu.

b) Oddaj się Maryi jak dziecko, a więc bezinteresownie.

Oddanie się Matce Boga ma w nas pogłębić naszą więź z Bogiem, która
została zapoczątkowana w chwili Chrztu świętego i naszą zbawczą z Nim
współpracę podjętą szczególnie przez Sakrament Bierzmowania. Przez
Chrzest święty staliśmy się przybranymi dziećmi Bożymi, a Maryja jako
nasza duchowa Matka podjęła się troski o rozwój życia Bożego w nas.
Wymaga to z naszej strony ufnej, dziecięcej, ale też i coraz bardziej
dojrzałej współpracy z Nią. Tę dziecięcą postawę współdziałania z Matką
Łaski Bożej możesz podjąć w różnej formie, w zależności od twojego
upodobania, w którym ze „strojów” Maryjnych, jeśli zechcesz być przez
Nią w taki przybrany. Możesz nazwać się Jej grignionowskim niewolnikiem,
prymasowskim pomocnikiem, średniowiecznym sługą – serwitą Maryjnym,
maksymilianowskim rycerzem Niepokalanej, fatimskim krzyżowcem spod znaku
Serca Maryi, różańcową żywą różą Maryjną, jezuickim sodalisem czy po
prostu laburowskim dzieckiem Maryi. Możesz wymyślić inny tytuł swojego
oddania się Maryi, byle tylko było to oddanie się Jej na własność, za
narzędzie, na służbę itp. i pozwoliło Najświętszej Dziewicy Maryi, coraz
doskonalej realizować Jej duchowe macierzyństwo wobec ciebie. Im
bardziej będziesz w swym przekonaniu mały, tym doskonalej będziesz Jej
poddany. Wzrost na drodze dziecięctwa duchowego polega na tym, by stawać
się coraz mniejszym i coraz bardziej zależnym od Niebieskiej Matki,
czyli Jej niewolnikiem. Tym określeniem możesz wyrazić Jej swoją pokorę i
bezinteresowność. Niewolnik nie ma żadnych praw. Można się nim
posługiwać dowolnie. Maryja nie musi wysłuchiwać próśb swego niewolnika.
Może go nawet wyniszczyć, gdyby to było potrzebne dla chwały Boga i
zbawienia ludzi. To jest najwyższy stopień oddania się Bogu i zarazem
najwyższy stopień miłości, ku któremu Niepokalana może cię stopniowo
poprowadzić, jeśli pozwolisz Jej kierować swoim życiem. To ci przyniesie
wolność. Bóg jest samą wolnością. Im bardziej uzależnisz się od Niego,
tym bardziej będziesz wolny. Wolny od lęku, bo Bóg się niczego nie boi i
wszystko może. Wolny od smutku, bo Bóg jest Radością. Wolny od fałszu,
bo Bóg jest Prawdą, Wolny przede wszystkim od grzechu, bo Bóg jest
Świętością. Dobrze by było, gdybyś na tym pierwszym etapie drogi
oddania, ukierunkował je na nabożeństwo do Niepokalanego i
Macierzyńskiego Serca Maryi (poświęcenie się Sercu Maryi). Ono bardzo
pogłębia naszą dziecięcą więź z Maryją. Orędzie Matki Bożej z Fatimy
może ci bardzo w tym pomóc.

c) Oddaj się Maryi rzeczywiście.
Nie tylko słowem, ale życiem. Trzeba rzeczywiście, naprawdę tą drogą
iść krok po kroku. Maryja prowadzi skróconą drogą do świętości, ale
tylko Ona ją zna i tylko Ona ma od Boga łaskę, że może cię nią
poprowadzić. Stwierdzisz rychło, że oddanie to nie tylko nowa forma
pobożności, ale nowa forma życia, zdolna rychło i tak całkowicie
przeobrazić twe postępowanie, że zgodne będzie z wolą Bożą. Na tej
drodze trzeba czasem ponieść pewne ryzyko, jeśli zrozumiesz, że Maryja
zażąda od ciebie czegoś trudnego. Oddaj się z pełnym zaufaniem. Gdy tak
będziesz realizował swoje oddanie się Matce Boga, Ona szybko obudzi w
tobie ducha apostolskiego i zapragniesz prowadzić innych do Chrystusa
przez Maryję. Wtedy Najświętsza Dziewica włączy cię w jakąś wspólnotę z
innymi, idącymi tą samą „ścieżką” po drodze Maryjnej jak i ty. Będzie
was uczyć apostołowania zespołowego.

d) Oddaj się z pełnym zaufaniem.
Nie żądaj, by Bóg ujawnił Swe plany względem ciebie. Nie chciej
wiedzieć, do czego cię Maryja w przyszłości zechce użyć. Proś tylko, byś
wiedział co masz czynić, z chwili na chwilę, a przewidywać tylko tu i
tam, gdzie taka jest wola Boża. Można powiedzieć, że takie oddanie się
Bogu jest oddaniem „na ślepo” (ks. Prymas Stefan Wyszyński),
zawierzeniem się Bogu przez Maryję „na całego”. Ono jest już bardzo
bliskie osiągnięcia najwyższego poziomu zjednoczenia się i
współdziałania z Bogurodzicą.

e) Oddaj się Jej bezpowrotnie.
Powiedz Maryi z góry: „Matko, gdybym kiedyś chciał od Ciebie odejść,
gdybym się zaczął buntować, że naprawdę wszystko mi zabierzesz, bądź tak
dobra i w ogóle nie zważaj na moje protesty.”

f) Oddaj się Maryi całkowicie i zupełnie.
Nie mów, że na wszystko się zgodzisz, ale na to, czy tamto nie. To
byłby brak zaufania. Zgódź się na wszystko, także na to, czego się
najbardziej boisz jak choroba czy kalectwo. Ona wie lepiej, co dla
ciebie dobre. Przestaniesz się bać takich rzeczy jak: ośmieszenie,
krzywda, cierpienie. Gdy to osiągniesz, wtedy twoje oddanie wzniesie się
na najwyższy poziom i będzie ono oddaniem doskonałym. Będzie to twoje
prawdziwe i doskonałe nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny. Przy
każdym z tych przymiotów zastanów się, czy tak chcesz się Maryi oddać.
Jeśli tak, to Jej to pokornie i radośnie wypowiedz. Potem stopniowo
zgłębiaj te przymioty oddania po uczynieniu kolejnych kroków na drodze
Maryjnej. Staraj się przyswoić sobie na każdym jej etapie po dwa
przymioty odpowiadające poszczególnym etapom. Na tej drodze możesz
wkrótce osiągnąć to, o czym mówi się: być do pełnej dyspozycji
Niepokalanej, a Ona sama podda ci sposoby, jak tę dyspozycyjność
zrealizować. Może cię Ona też powołać do tego, abyś w tej Jej Maryjnej
szkole służby Bogu i bliźnim stał się przewodnikiem dla innych, w Jej
„armii” stał się odpowiedzialnym za mniejszy lub większy Jej oddział.

4. Jaki jest cel oddania?
Cel oddania nie jest inny od głównego celu twego życia. Po co żyjesz na
świecie? Bóg dał ci dwa zadania. Wzrost do pełni własnej osobowości dla
chwały Bożej i pomoc innym, by osiągnęli swą pełnię. Przez jedno i
drugie Bóg otrzymuje największą chwałę. Wzrastasz fizycznie od dziecka
do dorosłego człowieka. Wzrastasz umysłowo ucząc się, zdobywając
wykształcenie, nabywając życiowego doświadczenia. Tylko w dziedzinie
religijnej i moralnej niestety często zostajemy na poziomie nie
rozwiniętych dzieci. Egoista, pyszałek, nieczysty, chciwiec, zazdrośnik,
leniwy – to ludzie moralnie niedorozwinięci. Każdy grzech to znak
moralnego niedorozwoju: duchowego kalectwa, znak braku pełni
człowieczeństwa. Jeśli się oddasz Maryi, Ona ci pomoże wyleczyć się z
wad i grzechów. Nie będziesz się musiał wstydzić, że jesteś moralnie
niedorozwinięty. Ona ci pomoże dojść do pełni duchowego wzrostu. Nauczy
cię wierzyć, ufać i kochać bliźniego. Z Jej pomocą będziesz mógł tak
żyć, byś niczego nie musiał żałować. Kto oddaje się Matce Bożej, tym Ona
posługuje się dla zbawienia bliźnich. Bóg pragnie
zbawić wszystkich ludzi żyjących na świecie. Postanowił jednak, że w
zbawieniu muszą mu pomóc sami ludzie. Maryja ma od Boga łaski dla
zbawienia wszystkich, ale będzie mogła radować się uratowaniem
wszystkich, jeśli znajdzie takich, którzy Jej pomogą. Oddając się Maryi,
staniesz się Jej narzędziem w zbawieniu. Ona czeka na takich ludzi.
Prosiła w Fatimie, by Jej się oddawać. Ona za twoje oddanie i przez
ciebie będzie mogła uratować wielu od potępienia. Czy chcesz być w
rękach Maryi narzędziem zbawienia świata?

5. Jakie powinno być wewnętrzne usposobienie ludzi oddających się Maryi?
Nie można się oddać komuś, do kogo nie ma się zaufania. Natomiast możesz
oddać się Maryi, jeśli masz do Niej pełne bezgraniczne zaufanie.
Ufność, to pewność, że Maryja nie zawiedzie. Czy gotów jesteś, jeśli Ona
tego zechce, podejmować dla Niej rzeczy – po ludzku mówiąc –
niewykonalne?
Nie można oddać się komuś, kogo się nie
kocha. Oddanie bez miłości nie ma sensu. Prawdziwa miłość szuka nie
własnego dobra, ale dobra tego, kogo miłuje. Czy kochasz Maryję tak, że
pragniesz dla Niej dobra, że gotów jesteś dla Niej wiele, wszystko
poświęcić, by pomnożyć Jej chwałę i radość?
By oddać się Maryi trzeba, byś znał Jej rolę w dziele zbawienia
i uświęcenia ludzi. Ona jest nadprzyrodzoną Matką wszystkich i
Pośredniczką łask. Z woli Stwórcy przewodzi wszystkim siłom Bożym w
walce o Królestwo Boże. Liczne Jej objawienia wskazują, że Bóg pragnie,
by wstąpiła świadomie na arenę walki o dusze z szatanem. Oddając się
Jej, oddajesz się Królowej i Pani Wszechwładnej.

6. Jakie są owoce oddania się Maryi?
Owoce są wielorakie i cenne.

a) Całkowite oddanie się Maryi przynosi Bogu największą chwałę.
Sami zapominamy kierować wszystko ku chwale Bożej. Maryja twoje myśli,
słowa, czyny, cierpienia i cały twój czas uczyni chwałą Bożą, by
oczyścić je ze świadomej chęci szukania siebie i służenia sobie. Gdy
twoje cele poddasz Jej intencjom, te najprostsze czynności uczestniczą w
bezmiernej chwale, jaką Ona oddawała Bogu.

b) Twoje oddanie się Maryi jest najwyższym dobrem bliźnich.
Kto oddaje się Bogu przez Maryję, staje się wraz z Nią darem Boga dla
ludzi, narzędziem Jego miłości ku ludziom. Matka Boża ustrzeże cię od
grzechów przeciw miłości bliźniego. Da ci udział we władnym
miłosierdziu. Uwrażliwi na potrzeby najbiedniejszych, zwłaszcza
konających grzeszników. Nauczy delikatności, przepraszania i naprawiania
drobnych nawet przykrości. Najwięcej po tobie skorzystają z twego
oddania się twoi bliscy. Ponieważ są „twoi”, stają się „Jej. Maryja za
oddanie bardziej ich kocha, więcej im pomaga i modli się za nich.

c) Oddanie się Maryi jest przede wszystkim twoją największą korzyścią. Daje ci najpierw udział w Jej życiu i cnotach.
Jako Jej dziecko stajesz się współwłaścicielem wszystkich Jej dóbr. Da
ci udział w Swojej wierze, bez której nie można podobać się Bogu, w
Swojej ufności i pokorze, która jest mądrością. Otrzymasz udział w Jej
miłości niezmiernej ku Bogu i najmiłosierniej oddanej ludziom. Ona
ozdobi twoje dobre uczynki Swoimi zasługami, że będą milsze Bogu i
więcej przyniosą ci łaski, Jej miłość ukryje wiele twoich braków i
grzechów.

d) Oddanie się Maryi zjednoczy cię szybko z Chrystusem, co jest twoją świętością. Maryja jest drogą do Chrystusa niezawodną i wyzwoli cię z wszystkich zasadzek szatana. Jest drogą łatwiejszą, bo sama pomoże ci przebyć cierpienie konieczne dla twej świętości i krótszą,
bo w krótkim okresie zupełnej od Niej zależności zajdziesz dalej na
drodze miłości niż przez lata długie wędrowania z własnej woli.

e) Oddanie się Maryi dalej daje pełną wolność duchową,
uwolni cię od lęków, skrupułów i urazów. Otrzymasz wielkie poczucie
bezpieczeństwa, nie będziesz się lękał ludzi, cierpienia i nieszczęść.
Będziesz prawdziwie wolny. Nie będziesz się bał podejmowania decyzji i
ich konsekwencji, bo Ona ci pomoże wybrać. Nawet twoje pomyłki i
niepowodzenia wykorzysta dla dobra, a nawet, gdy coś świadomie źle
zrobisz, kiedy potem wrócisz do Niej, Ona wszystko naprawi i odsunie złe
skutki. Będziesz umiał głęboko i spokojnie wierzyć, że miłującym Boga
wszystko sprzyja ku dobremu.

f) Gdy oddasz się Maryi, otrzymasz od Niej wiele radości.
Doznasz raz po raz namacalnych znaków Jej najmilszej opieki i
interwencji. A cóż bardziej może radować jak to, że ciebie, właśnie
ciebie, małego, biednego i „nieudanego” miłuje prawdziwie i serdecznie
ta najpiękniejsza po Bogu istota? Ta radość będzie przedsmakiem
szczególnej radości, jaką w niebie otrzymują ci, co się Jej oddali na własność, chcąc być Jej Królestwem.
II. PRAKTYKA OSOBISTEGO ODDANIA SIĘ MARYI
1. Jak dokonać aktu oddania?
Początkiem życia na drodze oddania się Maryi jest pierwszy akt oddania.
Może go złożyć każdy, kto rozumie co to jest oddanie i kto szczerze
pragnie wcielać je w życie. Możesz go złożyć w każdej chwili, w
jakimkolwiek żyjesz stanie i zawodzie. Uczynisz dobrze, gdy na drugim
etapie włączysz się do jakieś maryjnej formacji apostolskiej. Trzeci
etap rozpoznaj za radą i zgodą spowiednika.
Do pierwszego aktu oddania należy się
starannie przygotować. Przede wszystkim winieneś oczyścić duszę w
spowiedzi św., zjednoczyć się z Chrystusem w Komunii św. i chcieć żyć
stale w łasce uświęcającej. Jednak nawet bardzo grzeszny człowiek może
oddać się Maryi byleby był gotów wszystko poświęcić dla wyzbycia się
grzechów. W okresie przygotowania należy starać się o poznanie siebie,
przede wszystkim jednak o doskonalsze poznanie Maryi, pogłębienie
osobistego do Niej stosunku przez żarliwą modlitwę, okazywanie Jej czci i
wysiłku, by wzorować się na Jej cnotach.
Na dzień oddania wybierz znaczniejsze święto Matki Bożej, ale możesz się oddać każdego dnia, jeśli taką odczuwasz potrzebę.
Dobrze zrobisz, jeśli wybierzesz na ten dzień rocznicę swego Chrztu. Najstosowniejszą chwilą dla aktu oddania jest Msza św. W momencie Przemienienia Jezus oddaje się za nas Ojcu. Po Przemienieniu lub po Komunii św.
możemy razem z Nim oddać się Bogu przez Maryję. Kiedy odnowisz swoje
oddanie się Najświętszej Maryi Pannie w sposób uroczysty, to znaczy na
trzecim etapie, uczyń to po starannym przygotowaniu się np. według
wskazań zawartych w Trzydziestodniowym przygotowaniu się do aktu oddania
się Matce Bożej.
Istnieją różne formuły aktu oddania.
Możesz je wykorzystać lub ułożyć własny akt. Przepisz go, złóż na nim
własny podpis, umieść datę i przechowaj ku pamięci. Uczynisz dobrze,
jeśli skorzystasz z następującego aktu oddania obdarzonego przez Ojca
św. Pawła VI odpustami:
„Matko
Boża, Niepokalana Maryjo. Tobie poświęcam ciało i duszę moją, wszystkie
modlitwy i prace, radości i cierpienia, wszystko czym jestem i co
posiadam. Ochotnym sercem oddaję się Tobie w niewolę Miłości.
Pozostawiam Ci zupełną swobodę
posługiwania się mną dla zbawienia ludzi i ku po mocy Kościołowi
świętemu, którego jesteś Matką. Chcę odtąd wszystko czynić z Tobą, przez
Ciebie i dla Ciebie. Wiem, że własnymi siłami niczego nie dokonam, Ty
zaś wszystko możesz, co jest wolą Twego Syna i zawsze zwyciężasz. Spraw
więc, Wspomożycielko Wiernych, by moja rodzina, parafia i cała Ojczyzna
były rzeczywistym Królestwem Twego Syna i Twoim. Amen.”
Należy często powtarzać
akt oddania, w sposób uroczysty, z odpowiednim przygotowaniem, w
rocznicę oddania. Codziennie rano i wieczorem, a wiele razy w ciągu dnia
w formie aktu strzelistego, takiego na przykład: „Maryjo, jestem cały twój i wszystko moje Twoje jest.”
Kiedy oddajesz się całkowicie po raz
pierwszy jesteś przekonany, że tak jest naprawdę. Z czasem jednak
widzisz w praktyce różne rzeczy, których jeszcze nie oddałeś. Trzeba
teraz na nowo, po kolei wszystko oddawać, dołączając do pierwszego aktu
oddania.
Należy pogłębiać stale akt oddania. Jak pogłębiać oddanie rozumu?
Należy oddawać Maryi wszystkie swoje myśli, sądy, cały rozwój
intelektualny. Zgodzić się na to, że poznasz tylko tyle, ile Bóg zechce,
a nawet na to, że Bóg ci rozum zabierze, jeśli to będzie potrzebne.
Jak pogłębiać akt oddania woli? Możesz pozwolić, by Maryja miała dostęp do twojej woli i mogła cię zawsze przekonać i zachęcić do tego, czego Ona pragnie.
Jak pogłębiać akt oddania ciała?
Należy oddawać zdrowie, chorobę, śmierć. Kościół radzi, by to uczynić z
wyrażeniem zgody na wszystkie cierpienia w chwili śmierci, jakie Bogu
podoba się zesłać, wtedy przyznaje odpust zupełny.
Dobrze jest zgodzić się na swój wygląd zewnętrzny.
Gdy ktoś pragnie się komuś grzesznie podobać, nie umie usunąć tego
uczucia, niech się zgodzi wobec Maryi, że przestanie się podobać.
Jak pogłębić oddanie swoich uczuć?
Oddawanie wypłoszy z zakamarków twojej duszy wszystkie lęki, które tam
były ukryte, a teraz ukazują się na powierzchni. Jest rzeczą dobrą, gdy
przy oddawaniu ujawniają się lęki. Oddanie ma cię z nich wyzwolić i
oczyścić twoją duszę. Mają się pokazać po to, byś je przezwyciężył. „Miłość wypędza lęk” – powiedział św. Paweł. Pan Jezus w Ogrójcu modlił się: „Nie moja ale Twoja wola niech się spełni”:
miłość do Ojca Niebieskiego przezwyciężyła lęk. Pan Jezus dał przykład,
że zgoda na wolę Ojca jest miłością. Takie postępowanie pomoże
przezwyciężyć wszystkie lęki.
Szczęśliwy człowiek, który uświadomi
sobie wszystkie swe obawy i umie je przezwyciężyć. Przyrodzone środki
tłumią je w sposób sztuczny i mogą źle wpłynąć na psychikę. Jedynie
środki nadprzyrodzone są tu pomocą skuteczną i bezpieczną, bo leczą
przez działanie miłości.
Oddanie wszystkiego faktycznie podcina
korzenie grzechu pierworodnego, a więc korzenie wszystkich
niepotrzebnych przywiązań do ludzi i rzeczy. Przy okazji takiego oddania
coraz bardziej rozjaśni się wnętrze i lepiej poznasz, czego właściwie
chcesz.

2. Na czym polega życie na drodze oddania?
Polega ono na całkowitym uzależnieniu się
od Maryi. Po akcie oddania następuje stan oddania. Już teraz nie
należysz do siebie, ale do Niej. Musisz z tym zacząć się liczyć
praktycznie i dostosować do tego swe postępowanie. W przeciwnym wypadku
oddanie będzie czczą obiecanką i nie doprowadzi do zmiany w życiu.
Nie bój się uzależnienia od Maryi. Syn
Boży od Jej zgody uzależnił Swe przyjście na świat. Niezależny od
nikogo, okazuje pełnię Swej wolności, oddając się w niewolę Maryi.
Pozwolił Jej się zanieść do świątyni, karmić, pielęgnować, wychowywać,
ofiarować na krzyżu. W Jego trzydziestoletnim życiu ukrytym, pisze
Ewangelia, był oddany Józefowi i Maryi oddany. Od Swej Matki uzależnił
cud uświęcenia Jana Chrzciciela i pierwszy cud przemiany wody w wino u
progu publicznej działalności.
Oddając się Maryi decydujesz się na tę
zależność. Myśl pełnej zależności wyraża słowo oddać się „w niewolę”.
Maryja ma odtąd do ciebie pełne prawo. Możesz Jej wprawdzie
przeszkadzać, bo oddanie nie narusza wolnej woli. Jednak zamiast
przeszkadzać, gorąco pragnij coraz więcej się od Niej uzależnić.
Uzależniaj wolę, by zawsze chcieć i działać jak Ona. Uzależniaj swe
myśli, by zawsze myśleć jak Ona, serce, by zawsze kochać jak Ona.
Na tym polega wzrost na drodze oddania. W
życiu naturalnym rozwój niesie coraz głębsze uzależnienie od rodziców i
wychowawców, coraz pełniejszą samodzielność. W życiu nadprzyrodzonym
rozwój polega na tym, że będziesz coraz bardziej niesamodzielny, coraz
bardziej zależny od Maryi i Boga. Dzięki temu w każdej chwili pełnisz
to, czego chce Bóg i tak jak Ona pragnie.

3 Jakie są główne stopnie na drodze oddania?


A. Walka z grzechami śmiertelnymi
Ludzie znajdują się na różnych stopniach oddania. Pierwszy stopień,
czyli pierwszy etap na drodze oddania, osiągają ci, którzy walczą z
grzechami śmiertelnymi.
Możesz oddać się Matce Bożej, nawet żyjąc
w grzechu śmiertelnym, nawet będąc wielkim grzesznikiem, ale pod
warunkiem, że szczerze pragniesz wyzwolić się z grzechów i żyć stale w
łasce uświęcającej i że jesteś gotów na wszystko, byleby w łasce
wytrwać. Musisz zrozumieć, że grozi ci wieczne potępienie i po dobrym
namyśle z całą szczerością powiedzieć: „Matko
Boża, pozwalam ci czynić ze mną wszystko, bylebym nie popełnił grzechu
śmiertelnego. Możesz mi zupełnie poprzestawiać życie, pozabierać
wszystko, co mnie do grzechu ciągnie, bylebym już więcej nie zgrzeszył
ciężko.” Taki powinien być akt oddania grzesznika.
Za złożenie takiego aktu otrzymasz
zdolność przyjęcia łaski chętnego życia w łasce uświęcającej i unikania
grzechu. Będziesz się chętnie i jak najszybciej spowiadał, gdybyś miał
nieszczęście zgrzeszyć. Zapanuje w tobie wtedy radość z posiadanego
Bożego życia.
Na tym stopniu powinieneś przyjmować
Komunię św. przynajmniej w pierwsze piątki i soboty miesiąca oraz w
święta Maryjne. To pomoże ci wytrwać w stanie łaski. Mógłbyś się także
zobowiązać do odprawiania codziennego Apelu Jasnogórskiego z odmówieniem
dziesiątki różańca.

B. Walka z grzechami powszednimi
Drugi stopień, czyli drugi etap na drodze oddania się Najświętszej Maryi
Pannie, jest dla tych, którzy walczą z grzechami powszednimi.
Jeśli w zasadzie żyjesz w stanie łaski, a
popełniasz grzechy powszednie, z których chciałbyś się wyzwolić, możesz
wypowiedzieć taki akt: „Matko Boża,
pozwalam Ci czynić ze mną wszystko, bylebym nie popełniał grzechów
powszednich. Weź mój rozum i wszystko w nim pozmieniaj, żebym zaczął
uważać za dobre to, co Ty za dobre uważasz i brzydził się tym, czym Ty
się brzydzisz. Weź moją wolę, żebym zawsze chciał tego, czego Ty chcesz,
zabierz moje serce, abym lubił to, co Ty lubisz, a nie lubił tego,
czego Ty nie lubisz.”
Należy ten akt dobrze przemyśleć, by go
wypowiedzieć z całym przekonaniem. Jeśli go złożysz będziesz zdolny
przyjąć łaskę, która stopniowo wyleczy cię z grzechów powszednich.
Staraj się przyjmować Komunię św. przynajmniej raz na tydzień, a nawet
częściej i ucz się czytać Ewangelię, otrzymasz wiele światła i chęci do
dobrego. Na drugim stopniu można przyłączyć się do apostolatu grup
maryjnych czyli do apostolstwa maryjnego.

C. Zdobywanie cnót.

Trzeci stopień, czyli trzeci etap na drodze maryjnej, osiągają ci,
którzy z zasady już nie popełniają świadomych grzechów powszednich. Kto
świadomie grzechów powszednich nie popełnia lub zdarzają mu się one
rzadko otrzymuje od Maryi łaskę. Polega ona na tym, że pragnie on Bogu
niczego nie odmówić i coraz bardziej Go kochać. Niech uczyni taki akt: „Matko,
pozwalam Ci czynić ze mną wszystko, bylebym niczego Tobie i Jezusowi
nie odmówił, bylebym Jezusa i Ciebie kochał tak, jak On tego pragnie.
Godzę się na każde cierpienie jakie do tego jest potrzebne i jakie się
Jezusowi spodoba na mnie zesłać.”
Taki akt uzyska ci łaskę, że będziesz
umiał coraz częściej kierować się natchnieniami Ducha Świętego. Żyje się
tu jakby pod okiem Maryi w poczuciu Jej obecności i spojrzenia. Na tym
stopniu będziesz na pewno pragnął przyjmować Pana Jezusa codziennie lub
tak często jak tylko jest to możliwe. Będzie ci zależało na tym, by
ludzie najbardziej czcili i kochali Matkę Bożą i by jak najwięcej ludzi
Jej się oddało, dlatego będziesz chciał ich uczyć miłości ku Maryi i
drogi oddania.

4. Jak rozwijać życie w oddaniu?
Kiedy już umiesz trwale żyć w łasce uświęcającej i tylko dość
rzadko zdarza ci się popełnić świadomy grzech powszedni, możesz
skorzystać z następującego wypróbowanego sposobu pogłębienia się na
drodze oddania. Nie przechodź jednak do następnego punktu, dopóki nie
będziesz umiał wykonać poprzedniego.
A. Etap pierwszy
1. Odnosić się do Niej jak małe dziecko. Trzeba chcieć być coraz mniejszym, coraz mniej samodzielnym.
2. O wszystko pytać i prosić o pozwolenie. Pytać o wszystko, to znaczy, nawet o rzecz, która byłaby taka mała i nieważna, że o nią nie potrzeba pytać.
3. Mówić do Niej,
chociaż się niczego nie potrzebuje, kierować do Niej nie tylko prośby,
ale także pochwały, podziękowania, dzielenie się wrażeniami, uczuciami
dotyczącymi drobnych spraw życia. Zamiast myśleć samemu – myśleć „do
Maryi”.
4. Prosić, by Ona nas wzięła na własność.
To nie my wyświadczamy Jej przysługę, kiedy się Jej oddajemy, ale Ona
wykazuje miłosierdzie i łaskę, że nas chce przyjąć. Trzeba oddanie
podnieść do subtelniejszego poziomu przez prośbę o przyjęcie. Mamy o to prosić usilnie, często ufnie i szczerze.
B. Etap drugi
1. Bezgraniczne zaufanie do Maryi. Zaufanie jest podstawą
oddania. Należy często mówić Maryi: „Mam do Ciebie bezgraniczne
zaufanie”. „Wiem, że Ty możesz wszystko uprosić”.
2. O wszystko prosić Maryję.
Dla wytworzenia trwałego przeżycia wszechpośrednictwa Maryi warto przez
jakiś czas, np. kilka tygodni, modlić się tylko do Niej, a do Boga i
Chrystusa zawsze w Jej obecności, świadomie przeżytej lub za Jej pośrednictwem.
3. Oddać się Najświętszej Maryi Pannie jako narzędzie w doprowadzeniu bliźnich do Chrystusa przez Maryję. Mówić Jej o bliźnich, z którymi spotykamy się w ciągu dnia i oddawać ich samych, oraz ich sprawy.

C. Etap trzeci
1. Chodzić w obecności Pana Jezusa i Matki Najświętszej.
Z czasem pytanie o wszystko zamienia się w życie „pod okiem” Jezusa i
Maryi. Wystarczy proste duchowe spojrzenie – i już się wie, czy Maryja
potwierdza, czy nie, czy pozwala, czy zabrania.
2. Przyjmować od Nich natchnienia.
Droga natchnień to droga oparta o dary Ducha Świętego. Każdy je posiada
i każdy winien je wykorzystać. Życie według darów Ducha Świętego jest
najwyższym stopniem życia wewnętrznego.3. Oddawanie uczynić całkowitym, czyli rozciągniętym na wszystkie sprawy życia i zupełnym co do stopnia natężenia. Wyrabiać w sobie postawę dyspozycyjności na spełnianie woli Matki Bożej, by móc stawać się dyspozycyjnym wobec władzy kościelnej.