Ośrodek Parafialny w Colchester
                                                                                                                Msze Święte w kościele St. James The Less, 51 Priory Street, CO1 2QB 
 
POLSKA PARAFIA - ŚW. STANISŁAWA KOSTKI
LOCAL POLISH CATHOLIC MISSION IN IPSWICH, Charity No 1119423
DUSZPASTERZE : KS. WIESŁAW MRÓZ ( 07935895253)
82 Wellesley Road, Ipswich,
IP4 1PH, UK Tel. (01473) 217391
Po nici dobrych myśli osiągnąć
dojrzałość
i po kamykach z dobrych
uczynków nad rwącym potokiem dotrzeć do wieczności. :)

Intencje i modlitwy

Przygoda z Pismem Świętym. Co Bóg chce do mnie powiedzieć?

2016-06-18 20:11:10, komentarzy: 0
To pierwszy cytat Pisma świętego, który na dobre utkwił mi w pamięci.
 

Ostatni rozkaz

I rzekł do nich: «Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony.  Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie».

 

Należy iść i głosić Ewangelię. Kiedy się to czyta wydaje się być takie proste. Sami doskonale wiemy, że tak nie jest. Kosztuje to wiele wyrzeczeń. Jezus tych wyrzeczeń się podjął. Podjął wyzwanie i tego dokonał. Chodził i nauczał o Dobrej Nowinie. Swoją charyzmą porwał uczniów i zachęcił by szli w jego ślady. Odważni ludzie. Należy zadać sobie pyatnie: Czy jesteśmy gotowi by powiedzieć Bogu "TAK" jak Maryja? I "...niech się dzieje Twoja wola Ojcze nie moja...!"-  jak powiedział Jezus. Jeśli nie jesteśmy gotowi to czego nam brakuje? Czy może modlitwy?, a może wiary?. Odpowiedzi spróbuję poszukać w kolejnym cytacie:

 

Rozmnożenie chleba

Jezus udał się za Jezioro Galilejskie, czyli Tyberiadzkie. Szedł za Nim wielki tłum, bo widziano znaki, jakie czynił na tych, którzy chorowali.
Jezus wszedł na wzgórze i usiadł tam ze swoimi uczniami. A zbliżało się święto żydowskie, Pascha.
Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą się do Niego, rzekł do Filipa: «Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili?» A mówił to wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić.
Odpowiedział Mu Filip: «Za dwieście denarów nie wystarczy chleba, aby każdy z nich mógł choć trochę otrzymać».
Jeden z uczniów Jego, Andrzej, brat Szymona Piotra, rzekł do Niego: «Jest tu jeden chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, lecz cóż to jest dla tak wielu?»
Jezus zatem rzekł: «Każcie ludziom usiąść». A w miejscu tym było wiele trawy. Usiedli więc mężczyźni, a liczba ich dochodziła do pięciu tysięcy.
Jezus więc wziął chleby i odmówiwszy dziękczynienie, rozdał siedzącym; podobnie uczynił i z rybami rozdając tyle, ile kto chciał. A gdy się nasycili, rzekł do uczniów: «Zbierzcie pozostałe ułomki, aby nic nie zginęło». Zebrali więc i ułomkami z pięciu chlebów jęczmiennych, które zostały po spożywających, napełnili dwanaście koszów.
A kiedy ci ludzie spostrzegli, jaki cud uczynił Jezus, mówili: «Ten prawdziwie jest prorokiem, który miał przyjść na świat». Gdy więc Jezus poznał, że mieli przyjść i porwać Go, aby Go obwołać królem, sam usunął się znów na górę.

 

Można by powiedzieć, że Jezus sam udziela odpowiedzi na wszystkie rodzące się wątpliwości: Idź i głoś Ewangelię a wszystko co po ludzku niemożliwe przynieś do mnie. Przyjdź z tym do mnie a ja wszystkiemu zaradzę.

« powrót

Dodaj nowy komentarz