Ośrodek Parafialny w Colchester
                                                                                                                Msze Święte w kościele St. James The Less, 51 Priory Street, CO1 2QB 
 
POLSKA PARAFIA - ŚW. STANISŁAWA KOSTKI
LOCAL POLISH CATHOLIC MISSION IN IPSWICH, Charity No 1119423
DUSZPASTERZE : KS. WIESŁAW MRÓZ ( 07935895253)
82 Wellesley Road, Ipswich,
IP4 1PH, UK Tel. (01473) 217391
Po nici dobrych myśli osiągnąć
dojrzałość
i po kamykach z dobrych
uczynków nad rwącym potokiem dotrzeć do wieczności. :)

Trochę uśmiechu...

Pewien misjonarz przebywający wśród Eskimosów przybywa na spotkanie z
wioskowym czarownikiem, który rzuca mu wyzwanie: "Ten z nas, kto uczyni
większy cud, zostaje, drugi opuszcza wioskę". Biedny misjonarz, przejęty
strachem, modli się całą noc, żeby nie stracić tej trudnej misji na
Północy. Następnego ranka na skutym lodem wioskowym placu w obecności
wszystkich mieszkańców zaczyna się pojedynek. Czarownik bierze nóż i
zanurza w swoje ramię, kiedy go wyjmuje, nie leci krew i nie widać
żadnego śladu. Teraz kolej misjonarza. Niespodziewanie spływa na niego
tchnienie Ducha Świętego, który podsuwa mu pewien pomysł: misjonarz
wyjmuje ze swoich ust sztuczną szczękę, kładzie ją na ziemi, poczym
wkłada z powrotem do buzi. Eskimosi, którzy nigdy nie widzieli człowieka
wyjmującego i wkładającego na powrót własne zęby, w wielkiej radości
obwołują go zwycięzcą. Rozżalony czarownik odchodzi, umożliwiając
pierwsze chrzty Eskimosów w nawróconej na chrześcijaństwo wiosce.
Na początku Mszy świętej pojawia się biskup i wyraźnie zaniepokojony mówi
przez mikrofon: "Mamy problem z mikrofonem!". Wierni zaś odpowiadają: "I z duchem twoim!".
Trzej żonaci mężczyźni spotkali się w kościele.
 Jeden mówi:
-Wiecie co? gdy moja żona była w ciąży czytała książkę "Jaś i Małgosia" i mamy dwoje dzieci.
Mówi drugi:
- A gdy moja żona była w ciąży czytała "Trzech muszkieterów" i mamy troje dzieci.
Ostatni zerwał się do drzwi a jeden spytał:
- A gdzie Ty tak pędzisz?
- Lecę do domu bo moja żona czyta "101 Dalmatyńczyków. 
Właściciel gospodarstwa agroturystycznego zwraca się do turysty:
- Tutaj co rano będzie Pana budziło pianie koguta.
- To niech go Pan nastawi na dziesiątą.
Rozmowa mężczyzny z Panem Bogiem
Mężczyzna: - Panie Boże, ile to dla Ciebie milion złotych?
Bóg: - Jak dla mnie to jakiś 1 grosz!
Mężczyzna: - Panie Boże, a ile to dla Ciebie milion lat?
Bóg: - Jak dla mnie to 1 minuta!
Mężczyzna: - Panie Boże, przepraszam za śmiałość, ale czy mogę Cię prosić o tego jednego grosza?
Bóg: - Oczywiście, zaczekaj jedną minutkę!
Gimby nie znajo bo do kościoła nie chodzo... Polecam oficjalny śpiewnik kierowcy.
Pewien akolita stoi sparaliżowany z mitrą w rękach przed biskupem, który
mówi: "Włóż ją, no, włóż ją wreszcie!". Akolita, całkiem oszołomiony, unosi mitrę i wkłada ją na... własną głowę!
Pewna dziewczynka opowiada o weselu w Kanie Galilejskiej:
- I to właśnie wtedy na widok Pana Jezusa woda - onieśmielona i
zmieszana w obliczu tak wielkiego zaszczytu, jakim była bliskość Mesjasza - oniemiała, zaczerwieniła się i przemieniła w wino...
Wspomnienie z katechezy z Wikariuszem

Ksiądz Wikariusz rozpoczyna w kościele kolejną ze swoich katechez z młodymi pieśnią: "Wielbienie".
Brzmi ona tak:

Przyjdź i otwórz moje serce, Przyjdź i dotknij mnie. Stwórz na nowo, ukaż drogę, Którą wybrał Pan. O Duchu Święty, przyjdź, Na nowo rozpal nas. Strumienie łaski Twej, Na życie nasze zlej.

Przy tej pieśni trudno jest powstrzymać się od kołysania, bujania, a Ksiądz nawet troszeczkę tańczy.
W pewnym momencie do kościoła wchodzi Ksiądz Proboszcz i z oburzeniem pyta:
- Proszę Księdza, co Ksiądz robi?!!!
- Tańczę! -  odpowiada nieco zawstydzony Wikariusz.
- Ale w kościele się nie tańczy?!
- Jezus też przecież tańczył w Kanie Galilejskiej!
- No, ale tam nie było Najświętszego Sakramentu...


Spotykają się dwa młode komary
i jeden pyta drugiego:
- No stary, jak idzie nauka latania?
- A chyba dobrze, jak lecę koło ludzi, to zaczynają mi klaskać!
Kilka myśli, które ułatwiają życie!

1. Warto się uczyć, bo kto się nauczy ten śpi i mruczy.
2. Nie myli się ten, kto nic nie mówi.
3. Wszystko jak złoto wychodzi tym, co robią niewiele.
4. Słuchaj rad, i rób swoje, nikt nie wie do końca co jest dla Ciebie najlepsze, jedynie Bóg.
5. Nie wymagaj od ludzi, wymagaj od siebie.
-Co porabiasz zawodowo?
-Jestem architektem krajobrazu.
-Na czym to polega?
-Pracuję na buldożerze!